C-Date

Miałam już dość. Swatania, propozycji spotkań, wmawiania mi, że ‘on jest dla Ciebie stworzony’, ‘mówię Ci, Kuba jest wspaniały- spotkaj się z nim’, ‘już niedługo stuknie Ci trzydziestka, dlaczego wciąż nie chcesz się ustatkować?’. Na nic się zdały tłumaczenia, że nie mam ochoty na poważne związki. Historia z Tomkiem za dużo mnie kosztowała. Kilka lat spędzonych we dwoje- jak we śnie, potem zaręczyny, miał być cudowny ślub, dzieci, domek z niebieskimi okiennicami.. i bum! Nagle pojawiła się Ona. Zniknęła równie szybko, a On razem z nią. Straciłam coś więcej niż miłość mego życia- straciłam nadzieję na dobry, udany związek. Na miłość i szczęście we dwoje, na romantyczny happy end. Dziś nie wierzę, że czeka mnie pomyślne życie u boku wspaniałego, kochającego mężczyzny- nie chcę się łudzić. Tak jest mi łatwiej.

Dlatego zaintrygowało mnie niedawno hasło przez przypadek podsłuchane w trakcie podróży metrem- dwóch młodych mężczyzn (modny garnitur, drogi krawat, laptop, itp.) z zapałem rozmawiało o swoich miłosnych podbojach, w trakcie padło hasło ‘casual dating’. Przeglądając internet w poszukiwaniu na czym polega ten szczególny sposób randkowania- natknęłam się na stronę c-date.pl i wsiąkłam bez reszty. Ale najpierw kilka słów o tym, czym jest ‘casual dating’, który w wolnym tłumaczeniu można nazwać ‘randkami bez zobowiązań’ (i to mniej więcej wyjaśnia z czym mamy do czynienia). Idea jest prosta- jesteś singlem? Nie masz czasu ani ochoty na poszukiwanie idealnego partnera? Nie interesują Cię zobowiązania i małżeńska przysięga? Dobrze trafiłeś- casual dating jest dokładnie tym, czego potrzebujesz. Ta nieskomplikowana forma internetowego flirtu może oczywiście zakończyć się kolacją ze śniadaniem, wspólnym mieszkaniem czy ślubem. Ale najważniejsze jest to, że szukając niezobowiązującego romansu w internecie- trafiamy w miejsce, gdzie wszyscy oczekują tego samego- krótkiej, satysfakcjonującej przygody, tu nikt nie spodziewa się miłosnych deklaracji i zaręczyn z bukietem róż.

Naprzeciw takim oczekiwaniom wychodzi wspomniany portal c-date.pl, który jest obecnie największym tego typu w Polsce- ponad 400.000 zarejestrowanych kont! Na głównej stronie dowiadujemy się, że użytkownikami serwisu są w 56% kobiety, możemy przeczytać krótką notkę o casual datingu i w zasadzie pozostaje tylko zarejestrować się (bezpłatnie, wymagana pełnoletność), aby szczegółowo poznać ten wyjątkowy serwis. Po udzieleniu odpowiedzi na kilka pytań dotyczących wyglądu potencjalnego partnera i preferencji seksualnych- dostajemy do dyspozycji zwięzły interfejs, w którym podstawę stanowią Propozycje Kontaktu, czyli polecane z uwagi na zbliżone preferencje seksualne profile użytkowników. Mamy dwie możliwości- przejrzeć proponowany profil lub po prostu napisać wiadomość do użytkownika.

Po zapoznaniu się z ogólnym działaniem serwisu warto zmienić login (portal daje taką możliwość), ponieważ pierwotnie nadane przy rejestracji oznaczenie cyfrowo-literowe nie jest zbyt zachęcające dla potencjalnych partnerów. Portal obsługuje się bardzo prosto, nie ma tu wyszukanych funkcjonalności- tylko podstawowe zakładki. Układ strony jest przejrzysty, a jednocześnie wyjątkowo dobrze skomponowany. Intymność, jaką stwarza strona c-date.pl jest bardzo szczególna- początkowo byłam sceptycznie nastawiona, teraz z przyjemnym zniecierpliwieniem sprawdzam czy w profilu czekają na mnie nowe wiadomości… Może w poszukiwaniu przygody spotkamy się kiedyś na c-date.pl?